23 lut 2012

Na dobry początek.


Cieszę się, że trafiłaś/trafiłeś na mojego bloga.
Mam na imię Beata.  Odkąd pamiętam marzyłam o tym, aby  być smukłą osobą  oraz tworzyć… słowem, obrazem, ruchem...

Od około 8 z 23 przeżytych dotychczas przeze mnie lat mam nadwagę. Przez ten czas moje BMI zawsze wynosiło więcej niż 25,0.
Już ponad 7 miesięcy  staram się, aby wreszcie nadprogramowa ilość kilogramów przestała ciążyć (dosłownie i w przenośni) na moim życiu.  Udało mi się odjąć 8 kilogramów od przytłaczającego poczucia bycia brzydszą, gorszą. Dodałam 8 jednostek do przekonania o własnej skuteczności i pewności siebie. 
Przede mną jeszcze około 1,5-2 razy tyle do stracenia (chyba tylko w tym kontekście te słowa mają pozytywny wydźwięk), a przede wszystkim do zyskania! Jestem już w 1/3 drogi do celu i choć uważam to za duży sukces (o którym nawet nie śniłam rok temu!), to potrzebuję dodatkowej motywacji i bardziej kreatywnego podejścia do sprawy. Dlatego właśnie założyłam tego bloga.

Tak jak już wcześniej napisałam, zawsze pragnęłam, aby moje życie było twórcze.  Decyzję o prowadzeniu bloga podjęłam, ponieważ chciałabym, aby moją wiedzę, doświadczenie i konstruktywne pomysły  w procesie odchudzania zgrabnie ubrać w słowa i pokazać, że może on mieć jedyny w swoim rodzaju powab!

Zapraszam do towarzyszenia mi w Zmianie na dobre. Już niedługo będę psychologiem, a to zobowiązuje! Z tego powodu zamierzam dokonać tego, aby utrata kilogramów łączyła się nie tylko z fizyczną zmianą kształtu ciała, ale przede wszystkim z rozwojem tego co w nas piękne, mądre i dobre.



CZYTAJ DALEJ
TOP