23 kwi 2012

Elf

źródło

Do wyglądu elfa jeszcze mi daleko, ale poczułam się jak to stworzonko, wchodząc dzisiaj na wagę.

Poza tym elf w języku niemieckim oznacza liczebnik jedenaście- czyli tyle kilogramów, ile straciłam!

12 komentarzy

  1. Gratuluję ogromnego spadku elfie :)
    Jaka jest Twoja recepta na zrzucenie tylu kilogramów ? No właśnie i w jakim czasie?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostałam nazwana elfem- jupi!! ;P
      Uświadomiłaś mi, że warto by było opisać tu na blogu na czym polega moje odchudzanie- chyba kiedyś to zrobię. Tylko, że moja "recepta" to właściwie konsekwentne stosowanie się do zasad zdrowego odżywiania i zrzucania wagi, które każdy z nas zna... Jem ok. 1500 kcal dziennie (więcej w dni gdy chodzę na jakieś zajęcia ruchowe, rozłożonych na 5 posiłków itd.
      A odchudzam się od 12 lipca.

      Usuń
  2. Hej hej.
    Natrafiła na twojego bloga w spisie:) Musze stwierdzić, że jest to niesamowity wyczyn 11 kilo ... marzenie. Ja dzisiaj założyłam swojego bloga o tej samej tematyce. Mam nadzieję, zę wytrwam tak jak Ty !! Oczywiście Twój blog warty uwagi, będę go często odwiedzać. Liczę na Twoje wsparcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać, że ten spis to świetny pomysł :) I Twojego bloga też będę odwiedzać.

      Usuń
  3. Tutaj mam tylko napisane na Ipodzie IFitness. Miał już wbudowaną aplikację, więc nie jestem w stanie powiedzieć, czy można ją skądś pobrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam- można pobrać na iTunes, ale niestety za opłatą.

      Usuń
  4. Jeszcze jedna sprawa :P

    A jak będziesz sadzić rukolę , w doniczce, jak to się w ogóle tym opiekować :P ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję posadzić ją w doniczce i postawić na parapecie. Czytałam, że dobrze rośnie w piaszczystej lub gliniastej glebie i taką chcę jej kupić. Poza tym podlewa się ją rano i podobno jest całkiem łatwa w uprawie. Dam znać, jak mi coś wyrośnie :)

      Usuń
  5. brawo brawo Berczi! :)
    ej wrzuciłabyś jakieś wiosenne dietetyczne miłe i przyjemne przepisy, najlepiej na sałatki albo smoothies :) takie, żebym umiała zrobić:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A propos smoothy to marzy mi się takie, jakie zrobiłam gdy byłaś u mnie w lecie. Niestety, póki co zepsułam blender! Co do wiosennych przepisów to postaram się coś zadziałać w tej materii :)

      Usuń

TOP