5 maj 2012

Malinowy puch


Coś pysznego i delikatnego. Deser dla prawdziwych, lekkich ;-) księżniczek. 

Jestem zachwycona jego kolorem, smakiem, konsystencją, szybkością wykonania i wartością kaloryczną...


Składniki (na 2 duże porcje):

2 białka
2 płaskie łyżki cukru
100g malin świeżych lub mrożonych

Przygotowanie: Jajka bardzo dokładnie umyj w ciepłej wodzie, następnie przelej 0,5l wrzącej wody (dlatego, że używamy surowych białek). Oddziel żółtka od białek i wraz z szczyptą soli oraz cukrem lekko je ubij (aż zrobi się delikatna pianka). Dodaj do piany maliny i nadal ubijaj, aż piana będzie sztywna. Wtedy możesz nałożyć już puch do pucharków i rozkoszować się jego smakiem.



Uwagi:
1. Przepis pochodzi z Twojego Stylu (czerwiec 2007), z artykułu o dietetycznych potrawach pt. "Lekka przesada" :-)
2. Ponieważ do deseru używa się surowych białek, należy go spożyć w ciągu jednego dnia. Przez ten czas można przechowywać w lodówce, wtedy jest nawet lepszy, ale przed podaniem trzeba ponownie go zmiksować.
3. Obliczyłam, ile kalorii ma całość użytych składników- to tylko ok. 161 kcal!



13 komentarzy

  1. świetny deser :) wypróbuję go na pewno :)

    pozdrawiam i zapraszam na:
    verde-scuro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wypróbujesz to proszę mi się tu pochwalić :)

      Usuń
  2. jeszcze nigdy nie próbowałam deseru z surową pianą z białek, ale wyobraźnia podpowiada, że mogłoby być pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie sama piana ma chyba taki neutralny smak, ale z tymi zmiksowanymi malinami jest taka pyszna i leciutka!

      Usuń
  3. Hej otagowałam Cię u mnie :)

    http://bycidealna.blogspot.com/2012/05/tag-wiem-co-jem.html

    OdpowiedzUsuń
  4. o jeju, super! spróbuję, jak tylko w moim ogrodzie pokażą się maliny :) oczywiście trochę potrwa, więc póki co, zapisuję w notesiku z przepisami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze świeżymi malinami to dopiero będzie pychotka!

      Usuń
  5. bez cukru i zjadam tego litrową miskę na raz :mniam: !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi radość sprawiłaś, że wypróbowałaś przepis i jeszcze Ci posmakowało :)

      Usuń
  6. chyba dziś sobie zrobię takie cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. KURDE no wyglada zajebiscie, juz sobie przekopiowalam do worda i moze kiedys sobie zrobie, a na pewno jak do ciebie wpadne to sie poczestuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba muszę zacząć spisywać kto i na co do jedzenia chce do mnie wpaść ;P Ale wykonanie tego trwa 5 minut a mrożone maliny prawie zawsze mam, to mogę Ci zrobić ;)

      Usuń
  8. swietny przepis, na prawde rewelacja. fajnie ze zawitalas do mnie, dzieki temu ja odkrylam Ciebie:) tak tu fajnie i kolorowo.

    OdpowiedzUsuń

TOP