30 cze 2012

Ekspresowe, dwuskładnikowe lody


Ciepełko znów powraca do Polski, dlatego proponuję Wam kolejny deser z serii "idealny na upalne dni". Szybki i prosty jak 2+2.  A orzeźwienie i zastrzyk energii gwarantowany!


Składniki:
szklanka dowolnych, mrożonych owoców
banan

Wykonanie: Zmiksuj wszystko w blenderze/robocie kuchennym przy maksymalnej prędkości. Na początku hałas jest niemiłosierny, więc weź to pod uwagę ;-)
Lody są od razu gotowe do jedzenia!

Pomysł na takie lody znalazłam w  "Lawendowym domu". Jestem zachwycona tą stroną!



CZYTAJ DALEJ
24 cze 2012

NapNap Cafe- Kraków

W bliskim towarzystwie krakowskich plant i Filharmonii, przy ulicy Zwierzynieckiej 4, znajduje się pewne miejsce, którego witryna przyciąga wzrok, zwłaszcza z przejeżdżającego obok tramwaju. Malunki wykonywane kredowym pisakiem na dużych taflach szkła nawiązują do pory roku czy też zbliżających się świąt. Jednocześnie zapraszają do zatrzymania się na krótką chwilę (lub dwie) i uzupełnienia zasobów energii. 



W malutkim wnętrzu NapNap Cafe, pokrytym tapetą we wzór starodawnych gazet, z oryginalną posadzką można przede wszystkim zjeść lekkie śniadanko, lunch lub kolację.Wielkim atutem tego miejsca jest korzystanie z produktów, które w swoim opisie mają słowa: Fair Trade, organiczny, naturalny, pełnoziarnisty. W menu znajdują się różnego rodzaju kanapki z ciekawymi składnikami oraz pieczywem do wyboru, sałatki, omlet z jaj "od szczęśliwych kur", ciasto marchewkowe, panna cotta. Można też zamówić włoską kawę Illy (do wypicia na miejscu lub na wynos), napić się herbatki Clipper i np. Fritz coli.  Ale o wyjątkowości tego miejsca decydują według mnie dania dnia: nie-zwykłe zupy, tarty, babeczki (wytrawne i na słodko), desery (czyli coś co lubię najbardziej!)- często wykorzystujące sezonowe dary natury. O tym, na co warto wpaść danego dnia można dowiedzieć się z funpage'a na facebook'u. W grę wchodzi także koncert życzeń ;-)

Tak jak wspomniałam wcześniej, w NapNap Cafe serwowane są przede wszystkim dania śniadaniowe i lunche, dlatego mam to na uwadze odnosząc się do kryteriów dietetycznego posiłku z tego posta. 

  • Z pewnością można tu zjeść pełnowartościowy posiłek, np. II śniadanie (np. ja jadłam pełnoziarniste tosty z pieczonym kurczakiem, zielonym pesto, suszonymi pomidorami, rukolą i oliwkami), w przypadku obiadu można byłoby pokombinować i zamówić do tego np. sałatkę.
  • Jeśli chodzi o ceny, to przykładowo zupę kupimy za 5,90, kanapkę na ciepło- jeśli dobrze pamiętam- za 7,50, deser- ok. 7 zł.
  • Czas zamówienia- ekspresowy.
  • Klimat miejsca jest dla mnie cudowny! Bardzo miła obsługa, kojąca muzyka w tle - jak np. ta. Dużo ciekawych czasopism do poczytania, Wi-Fi, stoliczek dla dzieci. A dla lubujących się w obserwacji ludzi polecam zajęcie miejsca przy oknie :-)
Podsumowując- warto odwiedzić!

Pozdrawiam,
Beata




CZYTAJ DALEJ
20 cze 2012

Smoothinspiracje

Wracając dzisiaj do domu po ciężkim (ale efektywnym!) dniu marzyłam tylko o jednym- aby wypić orzeźwiające smoothie! Ta potrzeba powstała głównie dzięki pysznościom oglądanym na pinspire.com Stwierdziłam, że choć uwielbiam zmiksowane: kiwi, truskawki i banany, to jednak warto byłoby spróbować innych kombinacji. Ich liczba jest nieograniczona! Warto zainspirować się pomysłami innych i eksperymentować z ciekawymi składnikami.

Poniższy obrazek jest odnośnikiem do  strony zawierającej przepisy na te kolorowe cuda.
Wiele smoothinspiracji znajdziesz też pod tym linkiem.


Kliknij aby zdobyć przepisy na te pyszności!





A to moje dzisiejsze smoothie- składniki:
1 gruszka
1 kiwi
sok z 1 limonki
kilka listków mięty
kostki lodu

 





















CZYTAJ DALEJ
12 cze 2012

Owsiane muffinki i piknik

Piknikiem nazywam każdą sposobność do jedzenia na świeżym powietrzu i siedzenia na zielonej trawce. Oczywiście w miłym towarzystwie. 
Kilka dni temu udało mi się w końcu spotkać z Katarzyną Pe i odwiedzić nowy  Cupcake Corner Bakery na Grodzkiej oraz zgodnie z planem spożyć zakupione pyszności na Bulwarach Wiślanych.  Postanowiłam też po ponad roku oddać jej przywłaszczoną formę na muffiny, a jako zadośćuczynienie przyniosłam własne wyroby, oczywiście zdrowe i dietetyczne!  ;-) Pojawiła się też prosta sałatka (pieczona pierś z kurczaka, rukola, pomidory), której nie zdążyłam zjeść na obiad, więc zrobiłyśmy to wspólnie.

A jakież to muffiny są dietetyczne? Też nie potrafiłam odpowiedzieć na to pytanie ani tym bardziej zrobić takich, zanim nie znalazłam na blogu Feed Me Better przepisu  na pełnoziarniste muffiny. Ja nazwałam je owsianymi, ponieważ według mnie ten smak w nich dominuje. Poniżej umieszczam przepis skopiowany z wymienionego bloga:

Składniki na 12 muffinów:

1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
1 szklanka płatków owsianych
1 szklanka mleka
1 jajko
1/3 szklanki ciemnego cukru
2 łyżki dobrego oleju roślinnego
łyżeczka esencji waniliowej
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
dwie szczypty soli
truskawki
  ja dałam 200g

Do miski wsypujemy płatki owsiane i zalewamy je 1/2 szklanki mleka - odstawiamy na mniej więcej pół godziny. W drugiej miseczce roztrzepujemy jajko, cukier, esencję waniliową, olej i mleko. Gdy płatki już namiękną dosypujemy mąkę i pozostałe suche składniki. Przesypujemy suche składniki do mokrych, dodajemy pokrojone w kawałki truskawki i borówki (w całości), mieszamy. Przekładamy do blachy wyłożonej papilotkami. Pieczemy ok. 20 minut w 180 stopniach.

Smacznego!



Uwagi:
1. Jako że nie jest to mój własny przepis, nie zamieszczam widżetu z serwisu ekcal.pl. Policzyłam jednak wartość kaloryczną: całość użytych składników to 1224 kcal, 1 muffinka- ok 102 kcal
Zobacz produkty z mojego kalkulatora kalorii

2. Piekąc pierwszy raz te muffiny dałam 200 gramów truskawek (bez borówek amerykańskich, jak w oryginalnym przepisie), a za drugim ok. 100 mrożonych malin. Za każdym razem wypieki były przepyszne, aczkolwiek w pierwszym ciasto było o wiele bardziej wilgotne.
3. Esencję waniliową zastępuję łyżeczką cukru wanilinowego.
4. Muffinki zachowują świeżość nawet 2 doby!
CZYTAJ DALEJ
1 cze 2012

Strawberry truskawkowe na bezbarwne dni

Istotniejszym pytaniem od tego, czy istnieje życie po śmierci wydaje mi się inne: czy istnieje życie po studiach? Przynajmniej ostatnimi czasy. A jednocześnie chciałabym mieć za sobą już te wszystkie egzaminy, pisanie pracy magisterskiej i obronę... Ten konflikt dążeń sprawia, że właściwie wszystkie aktywności, będące treścią mojego życia, wykonuję na bardzo marnym poziomie... Nawet gotować mi się ostatnio nie chce i na konto obiadów jem głównie orzechy nerkowca, nasiona słonecznika (zdrowe, ale chyba zbyt kaloryczne) oraz... truskawki! Mam więc nadzieję, że wraz z nastaniem sezonu na ten cud natury poprawi się też moje nastawienie do życia :-). Dowiedziałam się z tej strony, że są one polecane dla osób odchudzających się. Nie tylko ze względu na bogactwo przeróżnych składników odżywczych, ale także właściwości odtruwające i oczyszczające, ponieważ spalają tłuszcz.
A jak truskawki smakują najlepiej- same albo z jogurtem!
Dodam jeszcze, że szklanka truskawek to tylko 42 kcal, polecając jednocześnie stronę: http://www.ilewazy.pl/

CZYTAJ DALEJ
TOP