12 cze 2012

Owsiane muffinki i piknik

Piknikiem nazywam każdą sposobność do jedzenia na świeżym powietrzu i siedzenia na zielonej trawce. Oczywiście w miłym towarzystwie. 
Kilka dni temu udało mi się w końcu spotkać z Katarzyną Pe i odwiedzić nowy  Cupcake Corner Bakery na Grodzkiej oraz zgodnie z planem spożyć zakupione pyszności na Bulwarach Wiślanych.  Postanowiłam też po ponad roku oddać jej przywłaszczoną formę na muffiny, a jako zadośćuczynienie przyniosłam własne wyroby, oczywiście zdrowe i dietetyczne!  ;-) Pojawiła się też prosta sałatka (pieczona pierś z kurczaka, rukola, pomidory), której nie zdążyłam zjeść na obiad, więc zrobiłyśmy to wspólnie.

A jakież to muffiny są dietetyczne? Też nie potrafiłam odpowiedzieć na to pytanie ani tym bardziej zrobić takich, zanim nie znalazłam na blogu Feed Me Better przepisu  na pełnoziarniste muffiny. Ja nazwałam je owsianymi, ponieważ według mnie ten smak w nich dominuje. Poniżej umieszczam przepis skopiowany z wymienionego bloga:

Składniki na 12 muffinów:

1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
1 szklanka płatków owsianych
1 szklanka mleka
1 jajko
1/3 szklanki ciemnego cukru
2 łyżki dobrego oleju roślinnego
łyżeczka esencji waniliowej
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
dwie szczypty soli
truskawki
  ja dałam 200g

Do miski wsypujemy płatki owsiane i zalewamy je 1/2 szklanki mleka - odstawiamy na mniej więcej pół godziny. W drugiej miseczce roztrzepujemy jajko, cukier, esencję waniliową, olej i mleko. Gdy płatki już namiękną dosypujemy mąkę i pozostałe suche składniki. Przesypujemy suche składniki do mokrych, dodajemy pokrojone w kawałki truskawki i borówki (w całości), mieszamy. Przekładamy do blachy wyłożonej papilotkami. Pieczemy ok. 20 minut w 180 stopniach.

Smacznego!



Uwagi:
1. Jako że nie jest to mój własny przepis, nie zamieszczam widżetu z serwisu ekcal.pl. Policzyłam jednak wartość kaloryczną: całość użytych składników to 1224 kcal, 1 muffinka- ok 102 kcal
Zobacz produkty z mojego kalkulatora kalorii

2. Piekąc pierwszy raz te muffiny dałam 200 gramów truskawek (bez borówek amerykańskich, jak w oryginalnym przepisie), a za drugim ok. 100 mrożonych malin. Za każdym razem wypieki były przepyszne, aczkolwiek w pierwszym ciasto było o wiele bardziej wilgotne.
3. Esencję waniliową zastępuję łyżeczką cukru wanilinowego.
4. Muffinki zachowują świeżość nawet 2 doby!

15 komentarzy

  1. Muszę spróbować, wyglądają przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ mi ślinka pociekła...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszły śliczne i na pewno pyszne :)
    Cieszę się, że mój przepis się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za stworzenie takiej fajnej receptury!

      Usuń
  4. Boli mnie że ich nie jem! Powinno być tak, że pstrykam palcami i się nagle pojawia foremka takich pysznych muffinek, i to jeszcze ciepłych. Może chociaż mi się przyśni :
    Czy to ciasto można włożyć do dowolnej formy, czy to musi być tylko podzielone na muffiny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak byłam mała i przeglądałam książki o ciastach to zawsze sobie myślałam, że powinni do nich dodawać jakieś miniaturki pyszności na spróbowanie :) Hmm, jak by to rozwiązać z blogami... ;)

      Wydaje mi się, że jeśli wyłożysz formę papierem do pieczenia to ciasto ładnie wyjdzie. Tylko zmniejsz trochę ilość owoców, bo jak dałam 200g truskawek, to to właściwie były owoce z ciastem, a nie na odwrót. W przeciwnym razie może się trochę rozpadać.

      Usuń
  5. o jak mnie dziwnie nazwałaś w tym poście ;P :) ej a muffiny są OSOM! jak sobie przypomnę jakie były pyszne, to nie mogę!
    i jak miło w naszym nowym piknikowym zagajniku i dobre pićku z kapkejkowej papierowej torby! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, "Katarzyno" ;) Bardzo się cieszę, że dziękczynne muffinki Ci tak smakowały! Nie mogę się doczekać kolejnego pikniku w tym miejscu!

      Usuń
  6. maffinki są idealne na piknik choć przyznam, ze jeszcze nie jadłam w takiej wersji wyglądają bardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I są naprawdę pyszne! Próbowałam innych muffinów z mąką pełnoziarnistą i myślałam, że ona nadaje się tylko do wytrawnych rzeczy. A w tym przepisie z płatkami owsianymi smakuje pysznie i słodko :)

      Usuń
  7. Pychota, aż poczułam zapach maffinek ze zdjęć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. oh ja kocham muffinki! a jedna ma mniej kalorii niż mój koktajl? Brzmi zachęcająco! może zacznę piec?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piecz piecz! Tylko podziel się z kimś :P I rzeczywiście mało mają kalorii!

      Usuń
  9. Beato inspiracja: http://fav.me/d50g1sv :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Drukuję przepis - a to już połowa sukcesu :D

    OdpowiedzUsuń

TOP