7 lut 2014

Przepis miesiąca: chrupiąca i pełnowartościowa sałatka

Chciałabym umieć pisać tak piękne historie z wplecionymi przepisami jak Ania z Strawberries from Poland - mój pierwszy ulubiony blog, z którego nie pominęłam żadnego wpisu od co najmniej dwóch lat. Chciałabym również umieć robić tak piękne zdjęcia (nie tylko kulinarne), tak ciekawie gotować i... mieć przy tym taką zgrabną sylwetkę! Nie napiszę, że nie zazdroszczę blogerkom, które publikują kilkanaście razy w miesiącu obłędnie wyglądające dania, a przy tym mogłyby również zostać szafiarkami :) 
W moich francuskich wpisach (o książkach: Francuzki nie tyją, Lekcje Madame Chic i Paryska dieta) mogłyście przeczytać, że fascynuje mnie tamtejsza kultura jedzenia. Rozsmakowanie w doskonałej jakości produktach, a nie w pełnych michach. Takie przepisy są właśnie na blogu Ani. Mam nadzieję, że kiedyś będę potrafiła znaleźć złoty środek między pasją do gotowania (a szczególnie do wypieków), a chęcią bycia fit ;)


A dzisiaj mam dla Was - jak przystało na bloga o odchudzaniu - sałatkę! Może nie wiąże się z nią jakaś poetycka historia, jak na wspomnianym wyżej blogu, ale sympatyczne okoliczności - owszem. Będąc z młodszym bratem na poszukiwaniu butów i ciuchów na siłownię musieliśmy jeszcze coś zjeść przed pójściem do klubu. Jak wiadomo, ciężko w galeriach handlowych znaleźć coś zdrowego, a jak to brat rzekł "Nie od razu healthy lifestyle zbudowano", więc już mieliśmy się skusić na jakieś marne jedzenie, ale w końcu wybraliśmy  bar sałatkowy Hälsa i bardzo zasmakowało nam to, co jedliśmy. Postanowiłam odtworzyć ten smak w domu, z pewnymi zmianami/udoskonaleniami. To naprawdę świetny sposób na lekki i pełnowartościowy posiłek, z węglowodanami złożonymi, źródłem białka zwierzęcego (jajo), roślinnego (pestki słonecznika), zdrowych tłuszczy i oczywiście pysznych warzyw.



Składniki (1 porcja)

1 szklanka (80g) makaronu pełnoziarnistego penne
2 duże garście mieszanki sałat (roszponka, endywia, lodowa etc.)
1 jajko
2-3 łyżki pestek słonecznika
2-3 suszone pomidory
¼ czerwonej cebuli
2 garście pomidorów koktajlowych
2 łyżki oliwy z oliwek
Pół cytryny
Łyżka posiekanej natki pietruszki
Sól, pieprz

Przygotowanie

Jajko ugotuj na twardo (ok. 8 minut), a makaron – al dente. Następnie włóż jajko do zimnej wody, aby można je łatwo obrać, a makaron wypłucz pod zimną wodą. Pestki słonecznika upraż na suchej patelni, aż będą złocisto-brązowe. Pomidorki przekrój na pół, suszone pomidory na małe kawałki, zaś cebulę pokrój w piórka. Natkę pietruszki rozetrzyj w moździerzu (jeśli nie masz takiego sprzętu – tak jak ja – to z powodzeniem możesz to zrobić okrągłym trzonkiem drewnianej łyżki lub noża w małej miseczce). W osobnym naczyniu dokładnie połącz oliwę z oliwek i sok z cytryny, dodaj szczyptę soli, trochę pieprzu i utartą pietruszkę.
Na głęboki talerz wyłóż sałaty, makaron i pozostałe składniki sałatki, polej sosem. 

Smacznego!

Uwagi:
Polecam suche suszone pomidory, sprzedawane w woreczkach, a nie w oleju. Wystarczy zalać je wodą dwie godziny wcześniej, a przed jedzeniem lekko odsączyć i są identyczne w smaku.
 


18 komentarzy

  1. Ojejciu ta sałatka wygląda obłędnie! A co do suszonych pomidorów, to też to ostatnio zauważyłam i teraz kupuję tylko suche i zalewam je wodą przed przygotowaniem. Smak ten sam a pieniążki zostają w portfelu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przecież od Ciebie się dowiedziałam, że dostępne są takie suszone pomidory bez oleju :) A potem okazało się, że mają takie w moim warzywniaku!

      Usuń
  2. super kolorowa, wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dzięki temu z taką przyjemnością się ją je :)

      Usuń
  3. Zjadłabym :D A zdjęcia bardzo ładne Beatko :))

    OdpowiedzUsuń
  4. zrobię taką:)) i będę się zajadać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ja taką sałatkę robiłam 3 dni pod rząd!

      Usuń
  5. Faktycznie, wygląda świetnie. Wrzucam do mojej bazy przepisów - przyda się, gdy znowu nie będę wiedziała co zrobić na obiad do pracy. A propos Halsy - kiedyś jadłam w Salad Story sałatkę, która powstała we współpracy z poradnią dietetyczną Halsa, z makaronem, mozarellą, szpinakiem, olejem sezamowym, oliwkami, orzechami i jeszcze kilkoma składnikami, których teraz nie pamiętam. Smakowała obłędnie :) Takie sałatki to dla mnie pełnowartościowe posiłki. Kto powiedział, że na obiad koniecznie trzeba napychać się "mięchem"? ;)

    Dzięki za tips z pomidorami. Też mam paczkę suszonych z Rossmanna, ale wydawały mi się zbyt suche, w związku z czym leżą zapomniane i czekają na lepsze czasy. Teraz wiem, co trzeba z nimi zrobić!

    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dzięki za podpowiedź na kolejną sałatkę. Właśnie żałowałam, że nie umieściłam pod wpisem prośby, o podanie pomysłów na inne sałatki, ale po opublikowania przez 3 dni prawie nie korzystałam z komputera. Dla mnie tak samo są to pełnowartościowe posiłki, na dodatek ich przygotowanie jest błyskawicznie. A mam nawet wrażenie, że byłam po tej sałatce dłużej najedzona niż po wielu innych potrawach.

      Usuń
    2. Beato, no to super opcja - zajrzyj sobie na stronę Salad Story. Po najechaniu kursorem na konkretną sałatkę wyświetli Ci się lista składników - czyt. skarbnica wiedzy :-)

      http://www.saladstory.com/menu/salatki

      Moja była ze szpinakiem/pomarańczą/czerwoną cebulą/orzechami włoskimi/makaronem pełnoziarnistym/mozarellą/czarnymi oliwkami i odrobiną oleju sezamowego. Pyszności!

      Usuń
    3. To niesamowite, że Salad Story udostępnia te wszystkie receptury! To naprawdę skarbnica wiedzy na temat lekkich sałatek i cudowna inspiracja. Ta, którą opisałaś jako pierwsza zaintrygowała mnie swoim wyglądem. Dziękuję bardzo za ten link!

      Usuń
  6. No jest przepiękna! Chętnie ją odtworzę w domu, bo szykuje się bardzo dietetyczny czas :) Ostatnio bardzo długo nie jadłam makaronu (a jem tylko pełnoziarnisty), więc jutrzejszy obiadek mam już obmyślony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za docenienie estetyki :) Ty to masz dopiero motywację do dbania o siebie!

      Usuń
  7. Cudowna sałatka i zdjęcia, w 100% apetyczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli ta sałatka smakuje tak wspaniale jak wygląda to, to odchudzanie można uczynić bardzo interesującym ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakuje nawet lepiej niż wygląda ;) I jest ogromnie sycącą!

      Usuń

TOP