13 mar 2014

Dietetyczne, bezglutenowe brownie z kaszą jaglaną

Brownie to dla mnie taka czekolada o puszystej konsystencji. I ciasto, które wywołuje wyraz błogości na twarzy każdego. Niestety, w tradycyjnej wersji, z dwoma tabliczkami czekolady i kostką masła ma niebotycznie wysoką ilość kilokalorii – ponad 5 tysięcy w blasze (naprawdę nie wiem, po co to liczyłam ;) ). Dlatego teraz zachwycam się jego znacznie lżejszą i zdrowszą wersją – z kaszą jaglaną zastępującą mąkę i naprawdę ZNACZNIE mniejszą ilością tłuszczu, która skutkuje oszczędnością ponad 2 tysięcy kalorii w takiej samej ilości ciasta!

Ale zaraz – kasza jaglana w cieście??? Tak, ja też się temu początkowo dziwiłam, ale brzmiało to tak intrygująco, że postanowiłam wykonać takie brownie w ramach eksperymentu. I jestem naprawdę zaskoczona efektem! Konsystencja ciasta jest niemalże identyczna jak w tradycyjnej wersji, a nawet bardziej puszysta i taka... lekka. A co ze smakiem? Mój brat-łasuch powiedział, że jest nawet lepsze! Ja uważam, że jest bardziej wytrawne w smaku, niż oryginał – bardzo przypomina smak czekolady z dużą zawartością kakao. Świetnie smakuje ze świeżymi owocami. Na pewno jeszcze nie raz je zrobię!


Składniki (na blachę 24/34 cm):
3/4 szklanki  kaszy jaglanej
1,5 szklanki wody
6  jajek (niedużych)
100 g masła lub oleju
1 szklanka jogurtu naturalnego
1,5 szklanki cukru trzcinowego nierafinowanego
3/4 szklanki kakao lub mniej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
2 szczypty cynamonu
Opcjonalnie: garść dowolnych posiekanych orzechów/migdałów/skórki pomarańczowej

Przygotowanie:
Kaszę jaglaną płuczemy na sicie dużą ilością wrzątku, następnie dodajemy do gotującej się wody, solimy, doprowadzamy ponownie do wrzenia i gotujemy na małym ogniu pod lekko uchyloną pokrywką (nie mieszamy!). Gdy kasza wchłonie całą wodę i będzie miękka, dodajemy do niej masło, jogurt, kakao, cynamon, proszek do pieczenia i miksujemy blenderem na gładką masę.
Jajka z cukrem ubijamy do puszystości, dodajemy do reszty składników i delikatnie, acz dokładnie mieszamy. 

Gotową masę przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia blachy i pieczemy w 180 stopniach. Jak długo? Jak to z brownie bywa - to zależy, jaką konsystencję chcemy uzyskać. Ja piekę ok. 35 minut, wtedy na patyczku zostają grudki, a ciasto jest bardzo wilgotne w środku. Można oczywiście do "suchego patyczka", ok. 40-45 minut, wtedy uzyskamy bardziej suche ciasto.
Najlepiej smakuje po wystudzeniu, z jakimś orzeźwiającym dodatkiem – np. świeżymi owocami. 


Uwagi:
1. Inspiracją dla tego przepisu jest brownie ze strony Moje Wypieki .
2. Porcja jaglanego brownie widoczna na zdjęciu to ok. 240 kcal, a tradycyjnego – 410. Różnica dość spora!
3. Cukier brązowy oczywiście można zastąpić białym, masło - olejem, zaś osoby na diecie bezglutenowej powinni pamiętać o "swoim" proszku do pieczenia.




...

7 komentarzy

  1. Wygląda fantastycznie i pewnie tak samo smakuje!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa sprawa ! Muszę przy okazji spróbować (po okresie redukcji) :D

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam ciasta z kaszą jaglaną - próbuję jutro to zrobić (i nie zjeść od razu całej blachy ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A znasz jeszcze jakieś ciekawe przepisy? Ja jadłam jeszcze szarlotkę na jaglanym spodzie, ale mój brat kupił mi ją na targach ekologicznych - była przepyszna :)

      Usuń
  4. Gdyby nie ten cukier .... Może jak się skończy post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety dość sporo go w tym przepisie, a i tak to brownie nie jest zbyt słodkie. W oryginalnym jest jeszcze więcej...

      Usuń

TOP