22 mar 2016

Galaretka z prawdziwych pomarańczy słodzona ksylitolem



Historia o Dziewczynie z Pomarańczami zaczyna się pewnego dnia po południu, kiedy stałem przed Teatrem Narodowym i czekałem na tramwaj. (...) Od razu zwróciłem uwagę na zabawną dziewczynę, która stała w przejściu, ściskając w rękach wielką papierową torbę po brzegi wypełnioną pięknymi pomarańczami. Miała na sobie stary pomarańczowy anorak. Pamiętam, pomyślałem, że torba, którą dziewczyna do siebie przyciskała, jest taka duża i ciężka, że w każdej chwili może ją upuścić. 
CZYTAJ DALEJ
TOP